Wspomnienie o Przyjacielu Wspomnienie o Przyjacielu
W piątek około godz. 16.30 czasu polskiego zmarł Wielebny x. Antoni
Cekada (1951–2020). Śmierć miał spokojną, gdyż umierał w otoczeniu JE x.
biskupa Daniela L. Dolana i innych duchownych posługujących w kościele
pod wezwaniem świętej Gertrudy Wielkiej (West Chester, Ohio) – którego
był współbudowniczym, w którym przez wiele lat pełnił owocną posługę
duszpasterską (był również organistą) i gdzie napisał swoje najlepsze
artykuły teologiczne.
Obrona świętej Wiary rzymskokatolickiej byłą treścią Jego kapłańskiego
życia – od chwili święceń, które przyjął z rąk arcybiskupa Marcelego
Lefebvre’a w 1977 roku. W 1983 r. został usunięty z Bractwa Kapłańskiego
Świętego Piusa X ze względu na opór wobec narzucenia liturgii modernisty
Anioła Roncallego („Jana XXIII”) przez władze FSSPX – co było złamaniem
zobowiązania danego przez arcybiskupa Lefebvre’a duchownym z krajów
anglojęzycznych i niemieckich. Do końca życia pozostał wierny liturgii
świętego papieża Piusa X, którego naśladował konsekwentnie zwalczając
modernizm i religię ufundowaną na postanowieniach Vaticanum II.
Miałem zaszczyt poznać księdza Antoniego podczas święceń kapłańskich ks.
Marka Ramolli 16 listopada 2007 r. Ks. Cekada był bardzo kontaktowym,
uczynnym, pełnym humoru
duchownym. Jego artykuły, obok pism JE ks. biskupa Donalda J. Sanborna,
były tymi, które zaważyły również na mojej decyzji o jednoznacznym
odrzuceniu modernizmu i – w ramach obozu sedewakantystycznego –
zwalczaniu religii soborowej. Znakomite publikacje ks. Cekady można
znaleźć na stronach sedevacante.pl i ultramontes.pl. Nazwałem ks. Cekadę
Przyjacielem, ponieważ Jego kapłański dorobek decydująco przyczynił się
do okrzepnięcia naszych struktur również w Polsce.
X. Antoni Cekada umierał, mając na ustach modlitwę, której nauczyła Go
Jego
włoska matka (ojciec ks. Cekady był Słoweńcem): Słodkie Serce Jezusa –
bądź moją miłością, Słodkie Serce Maryi – bądź moim zbawieniem.
Niech spoczywa w pokoju.
ks. Rafał Trytek ICR
Powrót